21 października 2020

Przy dźwiękach orkiestry dętej, gromkich brawach, wybuchach śmiechu i szmerach rozmów o rzeczach błahych i tych najważniejszych – zdrowiu, szczęściu i pomyślności, upłynęła Wigilia studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku UM we Wrocławiu.

Na spotkanie świąteczne niemal równie licznie jak sami studenci przybyli zaproszeni goście, reprezentujący najważniejsze wydziały i jednostki uczelni. O oprawę duchową wydarzenia zadbał ojciec Wojciech Kobyliński z Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny”, a o muzyczną Orkiestra Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu pod batutą komisarza Adama Witiwa.

W roli mistrza ceremonii niezmiennie świetnie odnajdywał się prof. Jeleń, który motywem przewodnim swoich życzeń uczynił tytułową parafrazę cytatu z „Wesela” – oby nam wszystkim chciało się chcieć! Pod względem krasomówczym tryumfowała jednak prof. Małgorzata Sobieszczańska, która wykorzystała tę okazję, żeby przekazać zebranym dodatkową dawkę wiedzy. Podkreślała, że okres świąteczny to świetny czas, by pamiętać, że zaspokajanie potrzeb komunikacji i bliskości to kwestia kluczowa dla zdrowia zwłaszcza w starszym wieku. Bliskości tej warto szukać i ją doceniać, bo ma ogromny wpływ na zdrowie. Prof. Sobieszczańska podkreśliła również, że w czasie, w którym tak wiele mówmy o miłości, warto zadbać także o zdrowie serca, ponieważ najnowsze badania dostarczają dowodów na naczyniopochodne pochodzenie coraz większej liczby schorzeń, w tych choroby Alzheimera i depresji.

Pałeczkę następnie przejęła prof. Rosińczuk, która w krótszych, lecz równie życzliwych słowach, złożyła życzenia i gratulacje studentom za chęć utrzymywania towarzyskich relacji i pęd do wiedzy. Dodała, że powinien im towarzyszyć również w gabinecie lekarza lub w rozmowach z pielęgniarką. – Zgodnie z szacunkami, zapamiętujemy zaledwie 35 proc, tego, co słyszymy od specjalisty, więc drodzy Państwo, nie bójcie się zadawać pytań, bo edukacja zdrowotna również ma ogromne znaczenie – mówiła prof. Rosińczuk.

Tradycyjne, świąteczne spotkanie nie będzie kompletne bez akcentów religijnych, o które zadbał ojciec Wojciech Kobyliński. W swoim krótkim wystąpieniu skupił się na symbolice nadziei, która zwłaszcza w tych szczególnych dniach powinna napawać nas wiarą i optymizmem. Przypomniał też, że chętnie powtarzane przez nas przekonanie, że więcej radości przynosi dawanie, niż branie, również ma korzenie w Biblii, a konkretnie w słowach samego Jezusa. Zachęcał też, żeby nie dyskutować o wyższości jednych świąt nad drugimi, ale traktować je po prostu jako nierozłączne elementy boskiej całości.

Kolejnym (i jak się okazało – zaskakującym) punktem wydarzenia był program artystyczny przygotowany przez członków samorządu UTW. Był skoncentrowany na świątecznych zwyczajach i obrzędach, zgodnie z zasadą, że to na starszym pokoleniu spoczywa obowiązek pielęgnowania tradycji i przekazywania ich dalej. Obok ciekawych, żartobliwych i inspirujących opowieści o symbolice świątecznych potraw czy ozdób pojawiły się między innymi okolicznościowe wiersze.

Zwieńczeniem programu artystycznego był występ orkiestry dętej, która również w duchu łączenia starego z nowym wykonała zarówno tradycyjne polskie kolędy, jak i świąteczne standardy znane pod każdą szerokością geograficzną.

Spotkanie tradycyjnie zwieńczyło przełamywanie się opłatkiem i krótki poczęstunek, jak również szczere życzenia, że na kolejnej Wigilii wszystkim zebranym uda się spotkać w równie licznym gronie.

Pin It on Pinterest

Share This