29 października 2020

Choć wiedza oraz świadomość społeczeństwa na temat POChP stale wzrasta, to jednocześnie nasila się niestety narażenie na ryzyko zachorowania wywołane zwiększonym zanieczyszczeniem powietrza. 14 listopada, w ramach Światowego Dnia POChP, chcemy zwrócić uwagę na otaczające nas zagrożenia, takie jak dym papierosowy czy smog.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc polega na zaburzeniu przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Duszność, zadyszka, gorsza kondycja fizyczna i kaszel z początku mogą kojarzyć się ze starzeniem się, w związku z czym są ignorowane przez wielu pacjentów. Objawy POChP przypominają też inne choroby płuc, takie jak astma czy zapalenie oskrzeli. Utrudnia to proces diagnostyczny i opóźnia wprowadzenie właściwego leczenia w odpowiednim czasie.

Pierwszy krok – spirometria

Jednym z podstawowych badań dla rozpoznania i obserwacji rozwoju POChP jest spirometria, która pozwala ocenić funkcję i pojemność płuc. Na podstawie wyniku badania lekarz wnioskuje o stopniu zwężenia, czyli obturacji oskrzeli. Jeśli obturacja jest nieodwracalna, jest to sygnał, że u badanej osoby rozwija się POChP.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest schorzeniem, którego nie da się wyleczyć. To oznacza, że uszkodzone struktury układu oddechowego i zaburzone jego funkcje mają trwały charakter. Aktualnie leczenie POChP to przede wszystkim zatrzymanie postępu choroby i poprawa jakości życia pacjenta, a to w przypadku tego schorzenia ma najwyższą wartość. Chorzy poddani właściwej terapii mają mniej zaostrzeń mniejszą duszność, słabszy kaszel, lepiej tolerują wysiłek, a więc zyskują lepszą jakość życia. Dzieje się to między innymi dzięki nowoczesnym lekom, które skutecznie wydłużają życie pacjenta. Trzeba mieć jednak absolutną świadomość faktu, iż uszkodzone w wyniku POChP płuca i utrata wentylacji są nieodwracalne”komentuje prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, ekspert kampanii Płuca Polski.

Smog – cichy zabójca

Dotychczas do badań spirometrycznych przede wszystkim kwalifikowano osoby po 50. roku życia, czynnie i biernie palące papierosy. Właśnie ta grupa społeczna była najbardziej narażona na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc – dym nikotynowy odpowiada aż za 90% zachorowań. Najnowsze wytyczne Światowej Inicjatywy Zwalczania Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc, oprócz palenia tytoniu wskazują drugi ważny czynnik, który drastycznie zwiększa ryzyko zachorowania na POChP – jest nim smog. W krajach rozwiniętych, w tym również w Polsce, bardzo duży wpływ na rozwój chorób płuc ma zanieczyszczenie powietrza. W styczniu 2018 roku stwierdzono, że to właśnie smog był przyczyną zwiększonej liczby zgonów pacjentów z przewlekłymi chorobami płuc podczas jesieni i zimy, kiedy stan powietrza był najgorszej jakości. Według najnowszych danych, w Polsce zanieczyszczenie powietrza jest największe w Europie. Pył oznaczany PM 2,5 jest przyczyną wszystkich dolegliwości zdrowotnych związanych ze smogiem i co roku zabija ok. 50 tysięcy Polaków.

W przypadku osób chorych na POChP zwiększona emisja szkodliwych substancji w powietrzu, takich jak metale ciężkie, czy benzo(a)piren powoduje dodatkowe zwężenie dróg oddechowych. W związku z tym poważne zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc występują częściej u osób, które żyją w zanieczyszczonych obszarach, głównie w dużych aglomeracjach miejskich. Leczenie POChP jest tam niestety trudniejsze i mniej efektywne. Parametry spirometryczne u pacjentów poprawiają się dopiero w momencie dłuższego przebywania w miejscach, gdzie powietrze jest lepszej jakości.

Jak bronić się przed smogiem?

Każdy powinien dbać o swoje płuca, ale chorzy na POChP muszą poświęcać im najwięcej uwagi. Przede wszystkim należy śledzić alerty smogowe. W czasie, gdy powietrze jest bardzo złej jakości, nie jest wskazane wychodzenie z domu i uprawianie sportów na świeżym powietrzu. Warto zaopatrzyć też miejsce zamieszkania w zielone rośliny, takie jak bluszcz czy paproć, które oczyszczają powietrze. Stan chorych na POChP poprawi również zakładanie maski antysmogowej oraz korzystanie z urządzenia filtrującego powietrze w mieszkaniu.

Pin It on Pinterest

Share This