19 października 2020

Pomimo zaleceń najważniejszych międzynarodowych gremiów naukowych, wiele kobiet w okresie menopauzalnym nie podejmuje hormonalnej terapii menopauzalnej (HTM). Tymczasem kolejne pogłębione analizy wykonane w okresie ostatnich kilkunastu lat wykazały, że jeśli zaczyna się stosować HTM przed 60-tym rokiem życia lub do 10 lat po menopauzie, terapia ta może w bezpieczny sposób poprawić jakość życia.

Zdaniem specjalistów niechęć lub lęk przez zastosowaniem hormonalnej terapii menopauzalnej to efekt nakierowanego na wzbudzenie negatywnej sensacji badania WHI (Women’s Health Initiative) z początku XXI wieku.

Pierwsze doniesienia z tego badania, oparte na wnioskach wyciągniętych z nieadekwatnie dobranych narzędzi badawczych, które ukazały się w prasie popularnej i naukowej, wzbudziły panikę wśród wielu kobiet. Media na całym świecie przestrzegały, że hormonalna terapia stosowana w leczeniu objawów menopauzy nie jest „tak bezpieczna, jak się wydawało”. Nie nagłaśniano ograniczeń tego badania i jego słabości metodologicznej, a jedynie nośne, negatywne hasła.

Niekorzystny stosunek korzyści do ryzyka niesie ze sobą zbyt późne rozpoczynanie terapii HTM lub jej zastosowanie u kobiet, u których istnieją przeciwwskazania do jej wdrożenia (!). Wnioski z najnowszych badań, choć podważały pierwsze negatywne i sensacyjne doniesienia, nie odbiły się już niestety tak szerokim echem w mediach. Pokłosiem tego są szokująco niskie statystyki w zakresie stosowania HTM przez kobiety w okresie menopauzalnym. Dziś wciąż zbyt wiele kobiet niepotrzebnie cierpi z powodu objawów menopauzy drastycznie obniżających jakość życia.

Pin It on Pinterest

Share This