24 lutego 2021

Braki w dostawach, przekładane terminy szczepień i wydłużające się kolejki oczekujących! Z ostatnich informacji przekazanych przez Agencję Rezerw Materiałowych wynika,  że nic w tej kwestii się nie zmieni w ciągu co najmniej najbliższych dwóch tygodni.  

– I choć to problem odgórny, na punktach szczepień spoczywa odpowiedzialność informowania zarejestrowanych pacjentów (głównie seniorów), o kolejnej wyznaczonej dacie, która i tak może się zmienić! – komentują lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, którzy  interweniowali  w tej sprawie u Ministra Zdrowia.

Złożone zamówienia zachowują ważność, ale datę dostawy ustali ARM!

„Pomiędzy 15 lutego a 7 marca – ze względu na ograniczone dostawy szczepionek Pfizer – będą one przeznaczone wyłącznie do szczepienia drugą dawką Grupy 0, DPS i ZOL oraz szczepień populacyjnych (70+) pierwszą i drugą dawką” – informuje Agencja Rezerw Materiałowych. – „W tym czasie nie szczepimy DPS, ZOL oraz Grupy 0 pierwszą dawką (…).

– Ograniczone dostawy wywołują niepokój nie tylko wśród osób już zarejestrowanych i czekających na swój termin, ale także wśród pracowników punktów szczepień, którzy z dnia na dzień dowiadują się o kolejnych wprowadzonych zmianach, a wraz z nimi zaleceniach. Cofaniu decyzji,  anulowaniu, itd…  Jesteśmy po rozmowach z Narodowym Funduszem Zdrowia i ustalone zostało,  że złożone zamówienia na przyszły tydzień  zachowują  ważność,  z tym tylko, że zmienia się data dostawy, którą narzuca ARM (Agencja Rezerw Materiałowych)informuje Bożena Janicka.

W komunikacie przesłanym do punktów szczepień Agencja Rezerw Materiałowych zachęca do składania zamówień na szczepionki Moderny, tłumacząc się  większymi możliwościami  dostawy i  nakazuje, aby punkty nie zapisywały na szczepienia przed potwierdzonym terminem dostawy.

– Szczepionka Moderna przeznaczona  jest dla szczepień populacyjnych, ale tylko i wyłącznie za pośrednictwem szpitali węzłowych. Nasze  punkty szczepień na dzień dzisiejszy szczepią tylko szczepionką Pfizera. Ponadto za nierealne do wykonania, a jednocześnie skutkujące brakiem możliwości centralnego powiadomienia pacjenta o zmianie daty szczepienia – w przypadku potwierdzonej dostawy Pfizer – uznać należy zalecenie, aby punkty nie miały zapisanych pacjentów na szczepienie przed potwierdzonym terminem dostawy, kiedy już od stycznia mamy zapisane grafiki i ustalone terminy, o których seniorzy i ich opiekunowie są poinformowani. Jest to zresztą zgodnie z  zaleceniem resortu zdrowia do 31marca 2021 roku – podkreślają lekarze PPOZ.

Wszystko wskazuje na to, że kolejne dwa , a może i więcej tygodni upłyną pod hasłem „zmiany dat dostaw”.

A tym samym pod hasłem „zmiany wyznaczonych już terminów szczepień”,  zmiana terminu  dezorganizuje zarówno plany seniorów i ich opiekunów, ale przede wszystkim dezorganizuje codzienną pracę placówek POZ. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to my sami musimy o tym informować pacjentów, a to są dziesiątki telefonów, które spadły na lekarzy i pielęgniarki punktów szczepień.  A na dodatek to my za każdym razem musimy tłumaczyć i przepraszać,  że to nie nasza wina!komentuje Bożena Janicka.

Pin It on Pinterest

Share This